Czym jest architektura bez barier, dostępna dla wszystkich? Jakie powinny być miasta i domy przyszłości? Czy warto zwracać uwagę na „drobiazgi” takie jak wyrównanie i ujednolicenie powierzchni chodnika?
Diabeł tkwi w szczegółach, a sposób ich postrzegania zależy od indywidualnej perspektywy. Detale, które są dla niektórych nieistotne, dla innych stanowią bariery nie do pokonania. I choć od uchwalenia ustawy regulującej „szczegóły” dotyczące projektowania przestrzeni architektonicznej i publicznej, dostępnej dla wszystkich jej użytkowników, minęło już 26 lat, kilka milionów Polaków wciąż zmaga się z niewidocznymi dla ogółu społeczeństwa ograniczaniami. Są to osoby z niepełnosprawnościami motorycznymi, niewidome, starsze, matki z dziećmi w wózkach – to właśnie ci użytkownicy przestrzeni publicznej potrzebują szczegółu.
Na zajęciach z architektury studenci nauczą się dostrzegać jego znaczenie. Sprawdzą na własnej skórze, z jakimi utrudnieniami mierzą się na co dzień osoby jeżdżące na wózkach inwalidzkich, niewidome czy niedołężne. Założą obciążające płaszcze, opaski na oczy i zatyczki do uszu, wsiądą na wózek inwalidzki – wszystko po to, by sprawdzić, jak wygląda życie osób niepełnosprawnych w nieprzystosowanej przestrzeni. Dzięki temu doświadczeniu sprawdzą funkcjonalność zastosowanych w przestrzeni publicznej architektonicznych rozwiązań. Przemyślą, czego brakuje im w przestrzeni prywatnej i publicznej, oraz zastanowią się nad środkami, które mogą zastosować. Dowiedzą się, na czym polega rozwiązywanie problemów spotykanych przez architektów w projektowaniu. Zastanowią się nad tym, jakiego typu różnice, wynikające ze sposobu przemieszczania, stanu zdrowia, a nawet kultury, z jakiej się wywodzimy, mają wpływ na proces planowania. Podzieleni w grupy, wcielając się w role inwestorów, architektów i wykonawców, uczestnicy seminarium przejdą przez pełen proces tworzenia – od powstania idei, aż po jej realizację. Zaprojektują, najpierw w postaci szkiców, następnie w formie makiety, własny projekt wymarzonej przestrzeni, dostępnej dla wszystkich. Efekty swojej pracy studenci zaprezentują na konferencji podsumowującej semestr wiosenny.
Na zajęciach z architektury studenci nauczą się dostrzegać jego znaczenie. Sprawdzą na własnej skórze, z jakimi utrudnieniami mierzą się na co dzień osoby jeżdżące na wózkach inwalidzkich, niewidome czy niedołężne. Założą obciążające płaszcze, opaski na oczy i zatyczki do uszu, wsiądą na wózek inwalidzki – wszystko po to, by sprawdzić, jak wygląda życie osób niepełnosprawnych w nieprzystosowanej przestrzeni. Dzięki temu doświadczeniu sprawdzą funkcjonalność zastosowanych w przestrzeni publicznej architektonicznych rozwiązań. Przemyślą, czego brakuje im w przestrzeni prywatnej i publicznej, oraz zastanowią się nad środkami, które mogą zastosować. Dowiedzą się, na czym polega rozwiązywanie problemów spotykanych przez architektów w projektowaniu. Zastanowią się nad tym, jakiego typu różnice, wynikające ze sposobu przemieszczania, stanu zdrowia, a nawet kultury, z jakiej się wywodzimy, mają wpływ na proces planowania. Podzieleni w grupy, wcielając się w role inwestorów, architektów i wykonawców, uczestnicy seminarium przejdą przez pełen proces tworzenia – od powstania idei, aż po jej realizację. Zaprojektują, najpierw w postaci szkiców, następnie w formie makiety, własny projekt wymarzonej przestrzeni, dostępnej dla wszystkich. Efekty swojej pracy studenci zaprezentują na konferencji podsumowującej semestr wiosenny.