Amerykański psycholog Marshall Rosenberg nazwał komunikację bez przemocy “językiem żyrafy”. Pewnie zastanawiacie się, co to oznacza? Otóż język ten skupia się na “długiej szyi żyrafy”, czyli na kierunku nastawionym na drugą osobę, by jak najlepiej się w nią wsłuchać. Dla odmiany, język opierający się na ocenie i krytyce nazywany jest “językiem szakala”.